Inne instrumenty

13/09/2018
Niejednokrotnie wielcy muzycy kojarzeni z określonym instrumentem, jak się okazuje, potrafią sobie świetnie radzić także na innych.Czy wielki trębacz będzie dobrze grał na fortepianie, a znany pianista poradzi sobie na perkusji? Posłuchajmy, jak radzą sobie Miles Davis na fortepianie i organach Yamaha, Chick Corea na marimbie, Ron Carter na wiolonczeli, Jack DeJohnette namelodice i fortepianie, albo Jan Hammer na perkusji.

Audycja

Pod prąd - Pojawienie się instrumentów elektrycznych nastąpiło około pół wieku po powstaniu muzyki jazzowej i na trwałe zmieniło jej oblicze. Można powiedzieć, że podpięcie wzmacniaczy pod prąd dało impuls i możliwość radykalnej zmiany. Słowniki języka polskiego podają dla "Pod Prąd" dwa główne znaczenia: dosłowne - "płynąć w kierunku przeciwnym do nurtu rzeki" oraz przenośne - "przeciwstawiać się panującym zwyczajom, poglądom itp., opierać się czemuś". W pierwszym znaczeniu, warto pójść pod prąd czasu i przyjrzeć historii, jak toczyły się drogi rozwoju muzyków tworzących, lub uczestniczących w tworzeniu jazzu elektrycznego, skąd brali inspiracje. Wszakże zmiana nie wzięła się znikąd.

Autorzy audycji i kontakt

Cezary Ścibiorski

Zawartość odcinka

1. Miles Davis - Sid's Ahead
2. Wayne Shorter - Montezuma
3. Jack DeJohnette - Central Park West
4. Jack DeJohnette - India
5. Glen Moore - Three Step Dance
6. Miles Davis - Rated X
7. John Abercrombie – Arcade