Caroline, No

01/06/2020
Zresztą cały album, wymieniany często jako jeden z najważniejszych albumów rockowych nie obfitował w przeboje. Na singlach ukazały się zaledwie dwa utwory – „Sloop John B” i „Wouldn't It Be Nice”. „Caroline, No” też ukazał się na singlu i to nawet wcześniej, niż wymienione powyżej utwory, jednak był wtedy podpisywany jedynie nazwiskiem Briana Wilsona, który niemal rok przed wydaniem albumu de facto rozstał się z zespołem, skupiając się na pracy w studiu. Singiel zapowiadał album „Pet Sounds”, jednak specjalnej kariery na światowych listach przebojów nie zrobił. Być może dlatego właśnie dziś album jest płytą zespołu The Beach Boys, a nie Briana Wilsona. Zarówno w 1966 roku, jak i ponad pół wieku później marka umieszczona na produkcie ma znaczenie czasem nawet istotniejsze, niż jakość samego produktu.
Piosenka miała być skierowana do nastolatków, sam Wilson, który zdecydowanie już nastolatkiem nie był, dokonał studyjnej manipulacji przyspieszając o pół tonu taśmę z nagraniem, podwyższając jednocześnie tonację swojego głosu. Chciał, żeby zabrzmiało młodziej. Na singlu piosence towarzyszył wydany wcześniej na płycie „Summer Days (And Summer Nights)” The Beach Boys utwór instrumentalny „Summer Means New Love”. Jak na zapowiedź albumu, który według samego Briana Wilsona miała być pierwszą wielką rockową płytą bez niepotrzebnych utworów wypełniających niepokojąco pustą powierzchnię krążka zespołu, któremu zabrakło pomysłów na wielkie przeboje, wypadło raczej skromnie.
Piosenka miała być klasycznym wyciskaczem łez wzorowanym na kompozycji „Hey Girl” Gerry Gofina i Carole King. Całkiem niedawno Brian Wilson wydał długo oczekiwaną autobiografię, którą napisał z pomocą doświadczonego dziennikarza i autora wielu publikacji Bena Greenmana. Pisząc o „Pet Sounds” Wilson wspomina, że według niego najlepszą kompozycją na płycie jest „God Only Knows”, ale jego ulubioną właśnie „Caroline, No”. Kiedy powstawał materiał na „Pet Sounds” małżeństwo Briana Wilsona miało się całkiem nieźle, ale zaczął odczuwać upływ czasu i dostrzegać, że żony też się starzeją. W ten sposób powstał pomysł na tekst do utworu. Szczekanie, które słychać w końcówce Brian Wilson nagrał sam wykorzystując swoje własne psy – Louie i Banana. Zresztą całą płytę pewnie zrobiłby sam, gdyby miał więcej czasu. Taki los perfekcjonistów, a Brian Wilson jest perfekcjonistą jakich w muzycznym świecie mało.
Przy okazji warto wyjaśnić ostatecznie genezę powstania nazwy albumu, która była przez lata źródłem wielu spekulacji, mimo faktu umieszczenia instrumentalnej kompozycji o tym tytule na płycie. Z pewnością utwór „Pet Sounds” nazywa się tak, bo wypadało mieć na płycie utwór tytułowy. Z pewnością nie jest też najważniejszym fragmentem muzyki na tym krążku. Sam Wilson we wspomnianej już autobiografii stwierdza, że tytuł powstał z połączenia chęci uwiecznienia fascynacji brzmieniem stworzonym przez Phila Spectora (zakodowane inicjały P.S.) z chęcią uwiecznienia dwóch ulubionych psów Wilsona, których szczekanie zamyka album. Dodatkowo muzyka była bardzo prywatna, osobista i stąd Wilson traktował ją jak odgłosy własnego domowego zwierzęcia. Okładka powstała później i nie jest źródłem tytułu albumu.
W oficjalnych opisach dyskograficznych, w tym na okładce albumu figurują członkowie zespołu The Beach Boys, jednak utwór został nagrany przede wszystkim z udziałem muzyków znanych jako The Wrecking Crew. W składzie tego zespołu, w nagraniu „Pet Sounds” wziął udział gitarzysta Barney Kessel. The Beach Boys na scenie byli zupełnie innym zespołem niż w studiu kontrolowanym przez Briana Wilsona. To miało się wkrótce stać źródłem ich kłopotów. To jednak historia, którą możecie poznać z pierwszej ręki czytając „I Am Brian Wilson”.
Po repertuar z „Pet Sounds” sięga wielu jazzowych wykonawców. To doskonałe, choć niekoniecznie w banalny sposób chwytliwe i przebojowe kompozycje. Dlatego też do prezentacji w cyklu CoverToCover wybieram ciekawą wersję instrumentalną w wykonaniu Charlesa Lloyda i całkiem nowe wykonanie Chrissie Hynde (The Pretenders), która z całkiem niezłym skutkiem na emeryturze postanowiła zostać wokalistką jazzową.

Audycja

Cover To Cover - O wielu przebojach napisano całe książki, czasem dotyczące jedynie jednej studyjnej rejestracji. CoverToCover to moje subiektywne spojrzenie na piękne melodie, z reguły w audycji pojawia się oryginał i jakaś zupełnie nieoczekiwana i zaskakująca wersja. Jazzowe standardy, melodie znanych z pierwszych miejsc list popowych przebojów, które upiększyli kreatywni improwizatorzy. Najbardziej znane jazzowe przeboje i instrumentalne wersje piosenek, których teksty wielu zna na pamięć. Zaskakujące i inspirująco różne od oryginałów, często trudne do odnalezienia i dawno nie wznawiane.

Autorzy audycji i kontakt

Rafał Garszczyński

Zawartość odcinka

1. The Beach Boys – Pet Sounds
2. Charles Lloyd Quartet – Mirror
3. Chrissie Hynde And The Valve Bone Woe Ensemble – Valve Bone Woe

Inne audycje

Mistrzowie_Aga_Zaryan_Podcast.mp3

Aga Zaryan

Vol.2 | Podcast z audycji poświęconych twórczości Agi Zaryan. Audycje emitowane były w dniach 31.08-04.09. 2020 roku
Cantaloupe_Island_C2C.mp3

Cantaloupe Island

Kompozycja Herbie Hancocka z 1964 roku to jeden z najpopularniejszych jazzowych przebojów, któremu udało się wyjść z jazzowego świata i dotrzeć do słuchaczy na całym świecie
Jazz i Nie Jazz_2020-09-04mp3.mp3

Jazz na koniec lata

Jazzowe podróże wokalne, instrumentalne, przełamane muzyką latino
srodekbluesa_69_2020-09-09.mp3

Isle of Wight

Country blues i 50. rocznica festiwalu Isle of Wight
KoloryMaterii148_2020-09-15.mp3

Charles Lloyd... odsłona druga

Kolejna porcja jazzu Charlesa Lloyda... zapewniam, że nie ostatnia
JazzMovie_2020-09-08-OK.mp3

Bronisław Kaper i jego muzyka filmowa

Bronisław Kaper to w historii polskiej kultury międzywojnia postać szczególna. Jego nazwisko stanowi do dziś markę samą w sobie a jego muzyka do kinowych przebojów światowego kina XX wieku jest ważnym rozdziałem w historii nowożytnej kultury.
Mistrzowie_Wlodzimierz_Nahorny_Podcast.mp3

Włodzimierz Nahorny

Vol.2 | Podcast z audycji poświęconych twórczości zespołu Włodzimierza Nahornego. Audycje emitowane były w dniach 07.09-11.09.2020 roku
Fools_Rush_In_C2C.mp3

Fools Rush In

Kompozycja Rube Blooma z tekstem Johnny Mercera kończy w 2020 roku roku 80 lat i ciągle pojawiają się jej nowe wersje.
Greensleeves_C2C.mp3

Greensleeves

Utwór „Greensleeves” jest jedną z najstarszych kompozycji spośród tych, które funkcjonują do dziś w muzycznym świecie, nie będąc jedynie przedmiotem zainteresowań archeologów i badaczy historii kultury.
Mack_The_Knife_C2C.mp3

Mack The Knife

Kurt Weill skomponował melodię do tekstu Bertolta Brechta, a piosenka „Mack The Knife”, a raczej wtedy jeszcze „Die Moritat von Mackie Messer” stała się częścią muzycznego przedstawienia „Die Dreigroschenoper” – czyli „Opery za Trzy Grosze” w 1928 roku.