#120 | CoverToCover | When Love Comes To Town – 30/06/2021

„When Love Comes To Town” powstał w legendarnym studiu Sun Record w Memphis w 1988 roku. Studio wznowiło działalność po dekadach milczenia i sprzedaży budynku wraz z całą wytwórnią przez Sama Phillipsa w 1969 roku. Studio Sun Records powróciło do pracy w 1985 roku, przyjmując jako pierwszych gości legendy wytwórni - Johnny Casha, Jerry Lee Lewisa, Carla Perkinsa i Roya Orbisona, którzy wspólnie nagrali album „Class Of ‘55”. Miejsce, w którym U2 nagrało wspólnie z B. B. Kingiem „When Love Comes To Town” miało niewiele wspólnego (oprócz nazwy oczywiście) z miejscem, gdzie nagrywali w latach pięćdziesiątych swoje przeboje Elvis Presley, Johnny Cash, Carl Perkins i gdzie powstał historycznie pierwszy przebój rock and rolla – nagrany w 1951 roku utwór „Rocket 88” Ike Turnera (pod pseudonimem Jackie Brenston). W legendarnym miejscu pod okiem Sama Phillipsa nagrywali też artyści bluesowi – James Cotton, Howlin’ Wolf i B. B. King, dla którego wspólne nagranie z U2 było powrotem do starych czasów i miejsca, które dziś jest bardziej tandetnym muzeum Elvisa Presleya, niż studiem sprzed lat. Magia nazwy i miejsca robi jednak swoje.

„When Love Comes To Town” było dopiero trzecim singlem z przebojowego, jak niemal każda wczesna płyta U2, albumu. Wcześniej w wielu krajach karierę zrobiły całkiem zresztą słusznie „Desire” i „Angel Of Harlem”, jednak to najbardziej bluesowy „When The Love Comes To Town” okazał się najbardziej uniwersalny i pojawia się do dziś w wielu alternatywnych wykonaniach.

Utwór „When Love Comes To Town” napisany przez muzyków U2 spodobał się również B. B. Kingowi, który włączył go do swojego repertuaru koncertowego. Niemal trzy lata po sukcesie wersji nagranej przez U2 z jego udziałem, gitarzysta zebrał wypełniony jazzowymi gwiazdami big band i zarejestrował koncert w słynnym Apollo Theater w Nowym Jorku koncert, w programie którego znalazł się utwór U2. W zespole zagrali między innymi Kenny Burrell, Urbie Green, Robin Eubanks, Harry Sweets Edison i Ray Brown. Trochę szkoda, że żaden z nich nie dołożył niczego szczególnego do tego świetnego nagrania, ale wszyscy zgodzili się na udział w orkiestrze i rolę jednego z wielu muzyków pozbawionych szans na solowe popisy, jednak publiczność tego wieczoru czekała tylko na jedną gwiazdę – B. B. Kinga, który zaprezentował orkiestrową wersję przeboju U2.

Jeśli w oryginale na gitarze gra B. B. King, mogłoby się wydawać, że utwór nie może udać się bez gitary. Jednak muzycy wokalnego zespołu The Persuasions przygotowali nagranie acapella, bez jakichkolwiek instrumentów. To wersja starannie zaaranżowana, ale w takiej formule mało jest zwykle miejsca na improwizację.

Znakomicie do tematu „When Love Comes To Town” podszedł Herbie Hancock przy okazji nagrywania wypełnionej znakomitymi coverami płyty „Possibilities”. Na gitarze zagrał Jonny Lang (pamiętacie managera sex call center i jego występ z Wilsonem Picketem i Eddie Floydem? Jonny Lang miał w momencie realizacji tej sceny niespełna 16 lat). Zaśpiewała Joss Stone, po raz kolejny dużo lepiej niż na swoich solowych płytach. Nad całością czuwał oczywiście Hancock i jego zespół z geniuszem instrumentów klawiszowych i ich programowania Gregiem Phillinganesem znanym z największych przebojów Michaela Jacksona i basistą Stevie Wondera i setek innych gwiazd Reggie McBride’em.

Logo