#82 – #86 | Stairway To Heaven Australia – 24/11/2020

#82 – Można pomieszać Led Zeppelin z The Doors, albo zaśpiewać trochę jazzowo. Australia to ojczyzna cover bandów. Według samych zainteresowanych – stworzyli sobie taki gatunek, bo oryginalnym zespołom było do nich za daleko. Inni uważają, że w Australii robią wszystko lepiej. W tej audycji Rick Wakeman w swojej solowej interpretacji klasyka hard rocka i dwa australijskie przykłady. Zespół, który śpiewa, gra i wygląda jak The Doors uznał na potrzeby programu telewizyjnego, który wymagał zaśpiewania „Stairway To Heaven”, jeśli chciało się wystąpić, że to może się udać. Wyszło… ciekawie. Kate Ceberano dziś jest szanowaną w Australii wokalistką śpiewającą wyśmienicie jazzowe standardy. W połowie lat dziewięćdziesiątych miotała się między soulem i mało ciekawym popem, ale klasyk zaśpiewała ciekawie.

#83 – Podobno klasyków nie powinno się ruszać. W Australii wolno wszystko. Grupa Pardon Me Boys przed jednych nazywana była postpunkową australijską rewolucją, przez innych kabaretem z odrobiną muzyki. Nie istnieli długo, ale zdążyli zaistnieć w programie telewizyjnym „The Money Or The Gun” Andrew Dentona i zaśpiewać całkiem po swojemu „Stairway To Heaven”. Australijski Young – John Paul Young cieszy się sporą lokalną sławą, choć moim zdaniem mógłby się po 50 latach śpiewania z sukcesami nie tylko w Australii mógłby się zdecydować, czy bliżej mu do Neila Younga, czy do Paula Younga. Śpiewając słynny utwór Led Zeppelin postanowił być na chwilę wykonawcą country & western. Tak też można. Z trzech australijskich wersji „Stairway To Heaven” prezentowanych w tym odcinku najbardziej konwencjonalnie do tematu podeszła Judi Connelli, jej wersja spokojnie mogłaby pojawić się na festiwalu w Sopocie w czasach jego świetności.

#84 – Zespół The Beatnix jest tak blisko jak to prawnie możliwe grupy The Beatles. Mają takie same instrumenty, wyglądają identycznie, śpiewają piosenki Lennona i McCartneya, jednak w programie „The Money Or The Gun” można było śpiewać wszystko, pod warunkiem, że było to „Stairway To Heaven”. No to zaśpiewali. Chyba oryginalny angielski skład nie zrobiłby tego lepiej, gdyby istniał w 1971 roku, kiedy wszyscy usłyszeliśmy po raz pierwszy „Stairway To Heaven”. Robyne Dunn śpewa całkiem nieźle jazzowe standardy. Nie wiem, czemu utwór Jimmy Page’a i Roberta Planta postanowiła zaśpiewać w stylu popowych przebojów wczesnych lat sześćdziesiątych – tych przeznaczonych dla grzecznych dziewczynek w bogatych szkołach tylko dla córek białych prawników i lekarzy. Ale wyszło ciekawie. Neil Pepper miał najłatwiej – jest w tym utworze sobą – czyli całkiem udaną kopią późnego Elvisa Presleya znanego z kabaretów w kasynach Las Vegas.

#85 – Takie rzeczy tylko w Australii – Nick Baker razem z zespołem zapatrzony w Duayne’a Eddy’ego i jego gitarowe eksperymenty z początku lat sześćdziesiątych też mogą pasować do „Stairway To Heaven”. Sam jestem po stronie tych, którzy Vegemite mogą jeść łyżeczką ze słoika. Choć najlepsze jest z awokado. Jednak zespołu Vegemite Reggae – najsłynniejszych chyba australijskich wykonawców reggae nie strawiłbym w większej dawce. Jednak w jamajsko-australijskiej wersji klasyka Led Zeppelin wypadają całkiem nieźle. Wersję przygotowaną przez Barry Crockera nazwałbym nagraniem typu MTVUnplugged. Gdyby Led Zeppelin dotrwali do czasu wymyślenia MTV, być może tak właśnie zagraliby swojego klasyka. Na pewno publiczność wykazałaby się podobnym entuzjazmem. Jodie Gilles wysyła „Stairway To Heaven” na Broadway. Tam Led Zeppelin również nie spodziewali się zaistnieć. Takie rzeczy tylko w Australii.

#86 – Sandra Hahn i Michael Turkic – oryginalny opis tego wykonania „Stairway To Heaven” z okładki płyty „The Money Or The Gun” powołuje się na Wagnera, Margaret Thatcher, Ronalda Reagana, Electric Light Orchestra, Francisa Lloyda Webera i niezwykle oryginalny brytyjski zespół KLF. To mogło się wydarzyć tylko w Australii. Duet operowy i wiele więcej. Do tego dziecinnie dyskotekowy The Rock Lobsters, post-punkowo demoniczny Toys Went Berserk i klasyk country w stylu Nashville – The Fargone Beauties. I to wszystko ze słowami i melodią „Stairway To Heaven”. Australia i tylko Australia.
Logo