Mack The Knife – 25/08/2020

Cieszące się sporym powodzeniem przedstawienie w 1933 roku po raz pierwszy trafiło na deski amerykańskich teatrów. Autorami pierwszego angielskiego tekstu „Mack The Knife” są Gifford Cochran i Jerrold Krimsky. Dziś jednak teksty z 1933 roku są znane raczej tylko historykom, bowiem w 1933 roku przedstawienie nie odniosło sukcesu w USA. Za to w latach pięćdziesiątych kolejna adaptacja, z tekstami Marca Blitzsteina było sporym sukcesem, choć nie dostało się do żadnego z głównych teatrów na Broadwayu. Producenci zdołali jednak zainteresować piosenką „Mack The Knife” Louisa Armstronga i później Bobby Darrina, to z tymi wykonawcami w końcówce lat pięćdziesiątych należy związać początki kariery kompozycji Kurta Weilla. W tekście Blitzsteina pojawia się nazwisko wdowy po Kurcie Weillu – Lotte Lenyi, która grała zarówno w pierwszej wersji przedstawienia w Niemczech w 1928 roku, jak i w tej amerykańskiej w 1954 i podobno sama dodała swoje nazwisko do tekstu w czasie sesji nagraniowej Louisa Armstronga (album „Satchmo The Great” z 1957 roku).

W krótkiej prezentacji nie da się nawet wymienić wszystkich istotnych i muzycznie ciekawych interpretacji melodii „Mack The Knife”. Kompozycję Kurta Weilla nagrywali muzycy z kręgu popularnej piosenki – Bobby Darrin, Tony Bennett, Bing Crosby i Frank Sinatra, rock and rolla – Bill Haley, folku – Dave Van Ronk, rocka – Nick Cave, Sting, a wcześniej The Doors i i wielu innych. Jazzowe wczesne wykonania należą do Sonny Rollinsa („Saxophone Colossus”), Les Paula, Wayne’a Shortera, Lou Donaldsona i Jimmy Smitha. „Mack The Knife” pojawia się na jazzowych scenach do dziś.

Całe przedstawienie dorobiło się tłumaczeń na wiele języków i wystawiane jest przez teatry muzyczne na całym świecie, w tym w Polsce (w ostatnich latach Operetka Wrocławska, Teatr Polski w Szczecinie, Teatr im. Stefana Jaracza w Łodzi, Teatr Polski w Poznaniu i wiele innych) Autorem jednego z wczesnych polskich tłumaczeń jest Władysław Broniewski, a pierwszą polską adaptację reżyserował Leon Schiller w 1929 roku – rok po niemieckiej premierze, na deskach Teatru Polskiego w Warszawie.

Wybranie trzech najciekawszych nagrań „Mack The Knife” jest niemożliwe. Z pewnością trzeba przypomnieć nagranie Elli Fitzgerald z 1960 roku z koncertu w Berlinie, które zapewniło jej jedną z 13 nagród Grammy, które otrzymała w swojej karierze. W trudnej i mocno obsadzonej konkurencji instrumentalnej zostawiam na półce na inna okazję „Saxophone Colossus” Sonny Rollinsa, album „Introducing Wayne Shorter” i „The Time Is Right” Loud Donaldsona. Stawiam na trio Jimmy Giuffre, Jim Hall i Ray Brown z fantastycznego albumu „The Easy Way” saksofonisty Jimmy’ego Giuffre. Dodatkowo, żeby pokazać, że „Mack The Knife”, mimo, że powstała w Niemczech w czasach, kiedy Hitler szykował się do przejęcia władzy, może swingować i brzmieć bardzo współcześnie, mimo że niedługo skończy 100 lat. Tą nowoczesną wersję zagra Kenny Garrett w towarzystwie Mulgrew Millera, Charnetta Moffetta i Tony Reedusa. To nagranie pochodzi z jednego z najwcześniejszych albumów Garreta – „African Exchange Student”.
Logo