Mercedes Benz – 12/06/2020

Tekst do piosenki powstał w sierpniu 1970 roku w wyniku spontanicznej improwizacji Janis Joplin i Boba Neuwirtha w jednym z nowojorskich barów, pod wpływem wiersza Michaela McClure’a, który do dziś jest wymieniany jako współautor tekstu. Pierwsze publiczne wykonanie utworu miało miejsce tego samego dnia, bowiem z baru Janis Joplin udała się wprost na koncert do Capitol Theatre w Port Chester. Niestety nie zachowało się żadne oficjalne nagranie koncertowe, a dostępne bootlegi z koncertów nie są warte uwagi.

Jedyne znane oficjalne wykonanie tego utworu, to nagranie ze studia, z 1 października 1970 roku, zarejestrowane 3 dni przed śmiercią wokalistki. Z pewnością ścieżka została zarejestrowana z myślą o późniejszym dograniu instrumentów, jednak producent – Paul A. Rothchild zdecydował się pozostawić na albumie „Pearl” wersję bez instrumentów. Na tym samym – ostatnim albumie Janis Joplin umieścił też instrumentalny utwór „Buried Alive With The Blues”, do którego Janis nie zdążyła nagrać wokalu.

Przez lata powstało kilka wersji instrumentalnego akompaniamentu do „Mercedes Benz”, jeśli jednak macie choć odrobinę muzycznego smaku, omijajcie je z daleka. Singiel z 2003 roku wyprodukowany przez Steve’a Andersona i Chada Jacksona uważam za profanację. Album „Pearl” to zaledwie dwie piosenki w całości ukończone przed śmiercią Janis. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego „Mercedes Benz” z komentującą krótko swój pomysł na utwór – „That’s It” Janis Joplin nie został umieszczony na końcu płyty, stanowiłby jej idealne zakończenie. Jednak na „Pearl” znalazł się pomiędzy doskonałym „Me & Bobby McGee” i „Trust Me”.

Istnienie tego nagrania zawdzięczamy taśmie awaryjnej ze studia Sunset Sound w Los Angeles, która nagrywała wszystko, co działo się w studiu w czasie sesji, pozwalając artystom wrócić do pomysłu, który powstał spontanicznie, kiedy wyłączone były magnetofony rejestrujące kolejne podejścia do nagrywanych utworów.

Okoliczności powstania nagrania i kolejnych godzin, które doprowadziły do śmierci Janis Joplin opisane są drobiazgowo w jej licznych biografiach, których kilka zostało nawet przetłumaczonych na język polski. Jeśli chcecie tematowi przyjrzeć się dokładniej – powszechnie uważa się książkę Myry Friedman – „Buried Alive” (w polskim tłumaczeniu „Żywcem pogrzebana”) za najlepszą biografię Janis Joplin. Ja wybieram raczej książkę Johna Byrne Cooke’a „On The Road With Janis”, a w polskim przekładzie „Janis Joplin: W drodze”. To historia opowiedziana przez światka wydarzeń, muzyka i road managera Janis Joplin przez 3 ostatnie lata jej życia. Nie jest to książka kompletna, bowiem Cooke opisał jedynie wydarzenia, których był świadkiem, ale to właśnie jest zaleta tej chyba najciekawiej napisanej biografii Janis Joplin. Myra Friedman była co prawda agentem prasowym Janis, ale to jednak nie to samo, nie towarzyszyła jej w trasach koncertowych.

O ciekawe alternatywne wykonania „Mercedes Benz” wcale nie jest łatwo. Barwa głosu Janis zdefiniowała go na zawsze. Do odważnych należy eksperymentujący z brzmieniami gitarzysta Nguyen Le, a Natalia Sikora – prawdopodobnie największa fanka Janis Joplin w Polsce pokazała na koncercie zarejestrowanym na płycie „Buried Alive In The Blues”, że można próbować zmierzyć się z legendą.
Logo