Moon River – 25/08/2020

Najbardziej znane jazzowe przeboje Henry’ego Manciniego to „Days Of Wine And Roses”, „Peter Gunn”, temat z serii filmów „The Pink Panther”, „Slow Hot Wind” i często nagrywany również współcześnie „Moon River”.

Utwór powstał w 1961 roku na zamówienie producentów filmu „Breakfast At Tiffany’s” i w filmie po raz pierwszy wykonała go Audrey Hepburn. Wiele doskonałych filmowych piosenek przerosło filmy, do których zostały napisane. W przypadku „Moon River”, zarówno film, jak i piosenka odniosły sukces. „Moon River” zasłużył na Oscara i Grammy, co spowodowało, że wiele wokalistek chciało mieć swoją wersję tej piosenki, do której tekst napisał Johnny Mercer. Jeśli popatrzeć na listy przebojów z lat sześćdziesiątych, można pomyśleć, że ludzie bardziej zwracali uwagę na piosenki, niż na wykonawców. Jeśli utwór stawał się przebojem, czasem kilku wykonawców nawet równolegle potrafiło wprowadzić swoje wersje na listy najlepiej sprzedawanych singli. Wystarczy spojrzeć na kompozycje Boba Dylana, albo piosenki znane z filmów, takiej jak „Moon River”.

Oprócz trwającego do dziś kultu Audrey Hepburn, wielu starszym Amerykanom melodia „Moon River” przypomina słynny telewizyjny show Andy Williamsa, który w USA był jednym z najpopularniejszych cyklicznych programów telewizyjnych niemal przez całą dekadę lat sześćdziesiątych i rozpoczynał się od fragmentu melodii „Moon River”.

Tekst Johnny Mercera nie grzeszy może głębią jakiś filozoficznych refleksji, ale jeśli policzyć przeróżne wykonania „Moon River”, które ukazują się na płytach wykonawców przeróżnych gatunków muzycznych do dziś, to z pewnością przewagę zyskają wersje z udziałem wokalistki, lub wokalisty.

Dysponując ograniczoną ilością miejsca, zdecydowałem się pominąć oryginał i sięgnąć po możliwie najwcześniejsze nagranie wokalne w wykonaniu kogoś, kto potrafił śpiewać ciekawiej od Audrey Hepburn. Wybór padł na nagranie z albummu Sarah Vaughan, która w 1964 roku poświęciła cały album muzyce Henry’ego Manciniego nagrywając, wzorem Elli Fitzgerald tak zwany Songbook – „Sarah Vaughan Sings The Mancini Songbook”. Wśród pierwszych wykonawców „Moon River” oprócz Audrey Hepburn, warto pamiętać o wspomnianym już Andy Williamsie, zapomnianym dziś soulowym twórcy przebojów Jerry Butlerze, którego „Moon River” trafiło na listy przebojów niemal równocześnie z wersją z filmu, a także o nagraniu Perry’ego Como. To wszystko jednak dalekie od jazzowych nut nagrania, dlatego też za wzorcowe historyczne wykonanie „Moon River” uznaję na potrzeby CoverToCover nagranie Sarah Vaughan.

Warto też poszukać ciekawostki w postaci nagrania samego Johnny Mercera. Henry Mancini dyrygował orkiestrą, kiedy śpiewała Audrey Hepburn, więc można uznać nagranie z filmu za jego autorskie dzieło. W 1974 roku Johnny Mercer, który raczej zajmował się przez całe życie taśmowym tworzeniem zgrabnych tekstów, niż ich śpiewaniem, postanowił nagrać ostatni z zaledwie kilku własnych albumów. W ten sposób na dwa lata przed jego śmiercią „Moon River” znalazło miejsce na płycie „…My Huckleberry Friend”. Nie jest to może jakieś genialne dzieło muzyczne, ale z pewnością dla kolekcjonerów niezła okazja.

Niedawno postanowiłem ograniczyć muzyczne prezentacje w cyklu CoverToCover do trzech wersji danej kompozycji. Usłyszałem od jednego ze słuchaczy, że to ciekawy pomysł, ale więcej wersji tej samej melodii może być nudne. Dlatego też trzymając się tego postanowienia oprócz wspomnianej już Sarah Vaughan wybieram dla kontrastu doskonale głęboki głos męski należący do Jamesa Moody, doskonałego saksofonisty, który w 1997 roku przygotował cały album z muzyką Henry Manciniego, na którym zagrał na saksofonie i zaśpiewał jego najważniejsze tematy, w tym „Moon River”. Trójkę uzupełnia wykonanie instrumentalne, które w pełni pozwala dostrzec genialność melodii. Za ostatni muzyczny fragment odpowiadają mistrzowie Bill Frisell, Dave Holland i Elvin Jones.
Logo